Uratowany pies trafił do domu policjanta z Namysłowa. Mężczyznom, którzy się nad nim znęcali grozi zaś do 3 lat więzienia

Adrian Gajewski
Adrian Gajewski
Piesek jest już w dobrych rękach.
Piesek jest już w dobrych rękach. KPP Namysłów
Mężczyźni w wieku 61 i 65 lat zostali zatrzymani przez namysłowskich kryminalnych z podejrzeniem znęcania się nad kilkumiesięcznym szczeniakiem. Jeden z nich miał grozić również swoim sąsiadom, kiedy zwracali mu uwagę, że w niewłaściwy sposób opiekuje się psem. Zwierzak trafił do domu namysłowskiego policjanta, która zresztą sam interweniował w tej sprawie. Podejrzani usłyszeli 3 zarzuty, za które grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymani mężczyźni to bracia z małej miejscowości pod Namysłowem. W chwili zatrzymania jeden z nich miał w organizmie aż 3 promile alkoholu.

- Z przeprowadzonych czynności i przesłuchaniu okolicznych mieszkańców wynikało, że dwaj podejrzani mieli wielokrotnie kopać i szarpać swojego psa oraz pozostawiać go bez opieki. Z ustaleń policjantów wynika, że po jednej z libacji alkoholowych, starszy z braci miał wyrzucić psa przez okno, gdy ten skamlał z głodu. - czytamy w komunikacie policji z Namysłowa.

Mężczyźni łącznie usłyszeli trzy zarzuty. Dwa z nich dotyczą znęcania się nad zwierzęciem, a młodszy brat dodatkowo otrzymał zarzut kierowania gróźb karalnych w kierunku sąsiadów.

Ponadto piesek nigdy nie był szczepiony, a dodatkowo po wizycie u specjalisty stwierdzono poważne urazy.

- Weterynarz stwierdził u szczeniaka uraz kręgosłupa i tylnych kończyn. - informuje policja.

Na szczęście cała historia ma bardzo szczęśliwy finał, ponieważ szczeniak znalazł już nowy dom. Przygarnął go jeden z policjantów, który brał udział w interwencji. Dodatkowo wolontariusze z namysłowskiego stowarzyszenia "Cztery łapy", zadeklarowali swoją pomoc oraz pokrycie wszystkich kosztów szczepień i leczenia zwierzęcia.

Piesek jest już w dobrych rękach i ma się dobrze, zresztą zobaczcie sami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na namyslow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie